Posty

Obraz
  6 SYGNAŁÓW OD TWOJEGO CIAŁA To nie zawsze jest lenistwo. Czasem ciało po prostu nie ma już skąd czerpać energii…   Są takie momenty, kiedy człowiek patrzy na siebie i myśli: „Co jest ze mną nie tak?” Przecież kiedyś ogarniałam. Kiedyś miałam siłę. Kiedyś potrafiłam zrobić pięć rzeczy naraz, odebrać telefon, ugotować obiad, odpisać na wiadomości i jeszcze udawać, że wszystko jest pod kontrolą. A teraz? Jedna wiadomość potrafi leżeć nieodpisana trzy dni. Zakupy wydają się wyprawą przez dżunglę. Odpoczynek nie daje odpoczynku. Sen nie regeneruje. A głowa dalej mieli, mieli i mieli, jak stara pralka na programie, którego nikt nie umie wyłączyć. I wtedy pojawia się najprostsze, ale często bardzo krzywdzące wyjaśnienie: „Jestem leniwa.” „Nie mam dyscypliny.” „Muszę się bardziej ogarnąć.” „Inni dają radę, a ja nie.” Tylko że bardzo często to wcale nie jest lenistwo. To może być organizm, który zbyt długo żył w napięciu.   Ciało nie jest maszyną do dowożen...
Obraz
  Gdy zaczynasz wyrastać ze swojego życia... Są takie momenty, kiedy trudno wskazać jedną konkretną przyczynę. Niby wszystko jest „tak jak było”.  Ten sam dom. Ci sami ludzie. Te same obowiązki. Ta sama codzienność. To, co kiedyś wydawało się normalne, zaczyna uwierać. Rozmowy, które dawniej były naturalne, nagle męczą.  Miejsca, do których wracałaś bez zastanowienia, przestają dawać poczucie bycia u siebie.  Nawet własne reakcje potrafią zaskakiwać. I wtedy często pojawia się pytanie: „Co się ze mną dzieje?” A może odpowiedź jest prostsza, niż myślisz. Może nie psujesz swojego życia? Może zaczynasz z niego wyrastać?   To nie zawsze wygląda romantycznie Wyrastanie ze starego życia rzadko wygląda jak scena z filmu, w której nagle wstajesz rano,  pijesz zielony koktajl i z uśmiechem ogłaszasz światu: „Od dziś jestem nową wersją siebie”. Częściej wygląda to mniej efektownie. Jak niechęć do udawania. Jak zmęczenie rozmowami,  w których tr...
Obraz
  Ciemna noc duszy... co naprawdę kryje się pod tym doświadczeniem i dokąd prowadzi? Są takie momenty w życiu, kiedy wszystko, co dotąd działało, nagle przestaje. Modlitwy nie koją. Medytacje nie uspokajają. Rytuały nie niosą. Ciało jest zmęczone, serce puste, a umysł, cóż...mamy wrażenie jakby ktoś zgasił światło. W tradycjach duchowych nazywa się to ciemną nocą duszy . W języku bardziej współczesnym - głębokim procesem transformacji , który zaczyna się wtedy, gdy dotychczasowa tożsamość nie jest już w stanie unieść tego, kim się stajesz. To nie jest kara. To nie jest błąd. To nie jest znak, że „coś robisz źle”. To jest przejście . 🌑 Co naprawdę kryje się pod słowami „ciemna noc duszy” 1. Rozpad starej narracji To moment, w którym Twoje dotychczasowe „ja” zaczyna się kruszyć. Nie dlatego, że było złe - tylko dlatego, że było za małe. Ciemna noc duszy to czas, kiedy: tracisz sens, który kiedyś był oczywisty, relacje zmieniają kształt, praca, role, maski — przestają pasować, ciało ...
Obraz
 Iluzja przebudzenia: najsubtelniejsza pułapka współczesnej duchowości Istnieje pewien moment na ścieżce rozwoju, który wielu ludzi bierze za metę, choć w rzeczywistości jest to dopiero pierwszy zakręt.  Moment, w którym człowiek zaczyna wierzyć, że już wie. Że już widzi. Że już się obudził. To właśnie iluzja przebudzenia - zjawisko tak powszechne, że można by je uznać za naturalny etap ludzkiej psychiki, gdyby nie fakt, że potrafi zatrzymać nas w miejscu na długie lata. To tekst o tym, dlaczego tak łatwo pomylić migotanie świadomości z pełnym światłem, i jak nie wpaść w pułapkę duchowego samozachwytu, który udaje mądrość. Przebudzenie jako produkt, czyli kiedy duchowość staje się marketingiem Żyjemy w czasach, w których „przebudzenie” stało się słowem-kluczem.  Hasłem sprzedażowym.  Obietnicą szybkiej ulgi. Wystarczy przewinąć media społecznościowe, by zobaczyć setki komunikatów: „Otwórz trzecie oko w 7 dni”, „Zmień wibrację i przyciągnij wszystko”, „Zostań świadomy...
Obraz
Szeptanki... delikatna moc słów, które regulują układ nerwowy Szeptanki wracają do nas jak dawne pieśni, które pamięta ciało, choć umysł już dawno o nich zapomniał. Są jak ciepły oddech na karku, jak dłoń kładąca się na ramieniu w momencie, gdy świat staje się zbyt głośny. To nie magia. To neurobiologia spleciona z ludzką czułością. W świecie, który krzyczy, szeptanki są sztuką mówienia tak, by ciało mogło wreszcie odetchnąć.   1. Czym właściwie są szeptanki? Szeptanki to krótkie, rytmiczne teksty wypowiadane miękkim, spokojnym,  miękkim   głosem. Mogą być: • słowami wsparcia, • kojącymi formułami, • rytuałem przejścia, • zakotwiczeniem w ciele, • delikatną modlitwą bez religii, • poetyckim dotykiem. Ich siła nie wynika z treści samej w sobie, lecz z intonacji, rytmu, bliskości i  poczucia bezpieczeństwa, które tworzą.  To język, który nie przechodzi przez  intelekt - on trafia prosto do układu nerwowego.   2. Jak szeptanki wpływają na układ nerwo...
Obraz
                                                            Co dzieje się z Twoim ciałem, kiedy nie możesz zasnąć?                (Spoiler: To mały chaos) Znasz to uczucie? Jest 2:14 w nocy. Przeliczyłeś już wszystkie owce w promieniu stu kilometrów, a te, które zostały, zaczęły właśnie grać w pokera. Twoja poduszka nagle stała się gorąca jak powierzchnia Merkurego, a Ty zaczynasz analizować niefortunne zdanie, które wypowiedziałeś do ekspedientki w 2012 roku. Choć wydaje Ci się, że Twój organizm po prostu „nie chce współpracować”, za kulisami odbywa się prawdziwe widowisko. Co tak naprawdę wyprawia Twoje ciało, gdy Ty wpatrujesz się w sufit? 1. Mózg wchodzi w tryb „Paranoja 2.0” Kiedy nie śpisz, Twój mózg przestaje być precyzyjnym komputerem, a zaczyna przypominać spanikowanego chomik...