Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2026
Obraz
  Gdy zaczynasz wyrastać ze swojego życia... Są takie momenty, kiedy trudno wskazać jedną konkretną przyczynę. Niby wszystko jest „tak jak było”.  Ten sam dom. Ci sami ludzie. Te same obowiązki. Ta sama codzienność. To, co kiedyś wydawało się normalne, zaczyna uwierać. Rozmowy, które dawniej były naturalne, nagle męczą.  Miejsca, do których wracałaś bez zastanowienia, przestają dawać poczucie bycia u siebie.  Nawet własne reakcje potrafią zaskakiwać. I wtedy często pojawia się pytanie: „Co się ze mną dzieje?” A może odpowiedź jest prostsza, niż myślisz. Może nie psujesz swojego życia? Może zaczynasz z niego wyrastać?   To nie zawsze wygląda romantycznie Wyrastanie ze starego życia rzadko wygląda jak scena z filmu, w której nagle wstajesz rano,  pijesz zielony koktajl i z uśmiechem ogłaszasz światu: „Od dziś jestem nową wersją siebie”. Częściej wygląda to mniej efektownie. Jak niechęć do udawania. Jak zmęczenie rozmowami,  w których tr...
Obraz
Ciemna noc duszy... co naprawdę kryje się pod tym doświadczeniem i dokąd prowadzi? Są takie momenty w życiu, kiedy wszystko, co dotąd działało, nagle przestaje. Modlitwy nie koją. Medytacje nie uspokajają. Rytuały nie niosą. Ciało jest zmęczone, serce puste, a umysł, cóż...mamy wrażenie jakby ktoś zgasił światło. W tradycjach duchowych nazywa się to ciemną nocą duszy . W języku bardziej współczesnym - głębokim procesem transformacji , który zaczyna się wtedy, gdy dotychczasowa tożsamość nie jest już w stanie unieść tego, kim się stajesz. To nie jest kara. To nie jest błąd. To nie jest znak, że „coś robisz źle”. To jest przejście . 🌑 Co naprawdę kryje się pod słowami „ciemna noc duszy” 1. Rozpad starej narracji To moment, w którym Twoje dotychczasowe „ja” zaczyna się kruszyć. Nie dlatego, że było złe - tylko dlatego, że było za małe. Ciemna noc duszy to czas, kiedy tracisz sens, który kiedyś był oczywisty, relacje zmieniają kształt, praca, role, maski - przestają pasować, ciało mówi „...